Ilustracja do zestawu: Małopolski Konkurs Języka Angielskiego - lektury

Angielski

Małopolski Konkurs Języka Angielskiego - lektury

Dwie lektury po angielsku: opowiadanie Arthura Conana Doyle’a „The Adventure of the Three Students” z Sherlockiem Holmesem oraz krótka historia „Lost and Found in France” o wycieczce do Francji. Fiszki przypominają przebieg zdarzeń, postacie, wskazówki i słownictwo z obu tekstów.

Szkoła podstawowa40 fiszek50 pytań w 5 etapachnotatka

Podcast

Ładuję…

1.„The Adventure of the Three Students” - narrator, rok i miasto uniwersyteckie

Opowiadanie Arthura Conana Doyle'a o Sherlocku Holmesie ze zbioru „The Return of Sherlock Holmes”. Narratorem jest dr Watson, przyjaciel Holmesa, który opowiada w pierwszej osobie. Akcja dzieje się w 1895 roku (in the year '95) w jednym z wielkich angielskich miast uniwersyteckich (University towns). Watson celowo nie podaje nazwy miasta ani szczegółów, po których dałoby się rozpoznać college lub sprawcę, bo przykry skandal lepiej puścić w niepamięć. Holmes i Watson spędzają tam kilka tygodni, a detektyw bada w bibliotece dawne angielskie dokumenty.

2.Fortescue Scholarship - egzamin stypendialny z greki

Fortescue Scholarship to cenne stypendium (scholarship) zdobywane na egzaminie - w grę wchodzi duża suma pieniędzy. Pierwszy dzień egzaminu wypada nazajutrz po wizycie Soamesa u Holmesa. Soames jest jednym z egzaminatorów (examiners) i uczy greki. Pierwszy arkusz egzaminacyjny (examination paper) to długi fragment do tłumaczenia z greki, którego kandydaci wcześniej nie widzieli - tym razem pół rozdziału Tukidydesa (Thucydides). Kto poznałby tekst wcześniej, mógłby przygotować tłumaczenie, dlatego arkusz trzyma się w tajemnicy.

3.Korekta arkusza (proofs) i incydent w pokoju Soamesa

Około trzeciej po południu z drukarni przyszły odbitki próbne arkusza (proofs). Soames robił korektę arkusza, bo tekst musiał być bezbłędny. O wpół do piątej, zanim skończył, zostawił odbitki na biurku i poszedł na herbatę do przyjaciela. Nie było go nieco ponad godzinę. Po powrocie zobaczył klucz w zewnętrznych drzwiach, a odbitka - trzy długie paski (three long slips) - była rozrzucona: jeden na podłodze, drugi na stoliku przy oknie, trzeci na swoim miejscu. Ktoś przeszukał papiery.

4.Sherlock Holmes w tym opowiadaniu

Na początku Holmes jest rozdrażniony: brakuje mu domowych wygód z Baker Street, jest zajęty badaniami i radzi Soamesowi wezwać policję. Zgadza się pomóc, gdy sprawa okazuje się ciekawa, i nazywa ją zagadką umysłową, a nie fizyczną (mental, not physical). Obserwuje drobiazgi, mierzy swoim wzrostem okno, sprawdza ołówki studentów, a rano przed śniadaniem idzie na tereny sportowe. Na koniec z Soamesem i Watsonem urządza mały prywatny sąd, a winnego traktuje życzliwie.

5.Hilton Soames - tutor and lecturer

Hilton Soames to opiekun naukowy i wykładowca (tutor and lecturer) w College of St. Luke's, egzaminator z greki. Jest wysoki, chudy (tall, spare), nerwowy i łatwo się ekscytuje. Przychodzi do Holmesa w wielkim wzburzeniu. Nie chce wzywać policji, bo sprawa wyszłaby na jaw i zaszkodziła dobremu imieniu college'u. Jego dylemat: albo znajdzie winnego, albo musi przełożyć egzamin, czego nie da się zrobić bez wyjaśnień - wybuchłby skandal. Mieszka na parterze, a nad nim mieszkają trzej studenci.

6.Bannister - służący (servant)

Bannister od dziesięciu lat dba o pokój Soamesa. Ma około pięćdziesięciu lat, jest niski, blady i siwiejący. Soames uważa jego uczciwość za bezsprzeczną (above suspicion). Ma jedyny zapasowy klucz do pokoju. Tego dnia wszedł zapytać o herbatę i zostawił klucz w drzwiach. Po odkryciu sprawy prawie zemdlał i usiadł na krześle w rogu przy oknie. Twierdzi, że nikogo nie podejrzewa. Holmes uważa go za uczciwego, a jednak zastanawia się, jaką rolę odegrał w tej sprawie.

7.Gilchrist - student z najniższego piętra

Gilchrist mieszka najniżej z trzech studentów. Jest świetnym uczniem i sportowcem: gra w drużynach rugby i krykieta, a za bieg przez płotki i skok w dal (hurdles, long jump) zdobył Blue - wyróżnienie dla sportowców reprezentujących uczelnię. Jest wysoki, szczupły i jasnowłosy. Jego ojciec, Sir Jabez Gilchrist, zrujnował się na wyścigach konnych (the turf), więc syn jest bardzo biedny, ale pracowity. Soames ma o nim jak najlepsze zdanie. To on okazuje się sprawcą (the culprit).

8.Daulat Ras - student z Indii

Daulat Ras mieszka na środkowym piętrze. Soames opisuje go jako cichego i trudnego do rozszyfrowania (quiet, inscrutable), solidnego i metodycznego. Dobrze się uczy, ale greka to jego słaby przedmiot. Po przyjściu odbitek wszedł do Soamesa zapytać o szczegóły egzaminu, jednak papiery leżały zwinięte w rulon. Wieczorem chodził nerwowo po pokoju, co wydało się Watsonowi podejrzane. Holmes uznał, że wielu ludzi tak robi, gdy uczy się na pamięć.

9.Miles McLaren - student z najwyższego piętra

Miles McLaren mieszka na samej górze. Gdy chce pracować, jest błyskotliwy - to jeden z najzdolniejszych umysłów uczelni - ale jest kapryśny, hulaszczy i bez zasad (wayward, dissipated, unprincipled). Na pierwszym roku omal nie został wydalony za skandal z kartami, a cały semestr próżnował, więc boi się egzaminu. Nie otworzył gościom drzwi i zwymyślał ich. Watson podejrzewał właśnie jego, ale Holmes zapytał o jego wzrost - według Soamesa około pięciu stóp i sześciu cali.

10.Wskazówka: klucz w drzwiach (the key)

Pokój Soamesa ma podwójne drzwi: wewnętrzne obite zielonym suknem i zewnętrzne z ciężkiego dębu. Wracając, Soames zobaczył w zewnętrznych drzwiach klucz Bannistera. Służący wszedł o wpół do piątej zapytać o herbatę, miał w rękach tacę, chciał wrócić po klucz i zapomniał. Drzwi nie miały zamka zatrzaskowego (spring lock), więc były otwarte przez cały czas. Klucz w zamku zdradził przechodzącemu sprawcy, że pokój jest otwarty, a gospodarza nie ma.

11.Wskazówka: rozrzucone paski odbitki (three slips)

Odbitka składała się z trzech długich pasków. Pierwszy leżał na podłodze, drugi na stoliku przy oknie, trzeci tam, gdzie zostawił go Soames. Holmes od razu odczytał z tego przebieg zdarzeń: sprawca przenosił kartki po kolei z głównego stołu do stolika przy oknie, żeby widzieć, czy Soames nie idzie przez dziedziniec. Przepisanie jednej kartki zajęło mu co najmniej kwadrans. Przy drugiej przerwał mu powrót Soamesa - ten wszedł bocznymi drzwiami. Na kartkach nie było odcisków palców.

12.Wskazówka: ołówek i okruchy grafitu

Na stoliku przy oknie leżały wiórki z temperowanego ołówka i ułamany grafit - sprawca pisał tak szybko, że złamał ołówek i musiał go zaostrzyć. Holmes wywnioskował, że ołówek był większy niż zwykle, miał miękki grafit, był ciemnoniebieski ze srebrnym napisem, a zostało z niego około półtora cala. Na wiórku widniały litery NN - koniec słowa Johann z nazwy producenta Johann Faber. Sprawca miał duży, bardzo tępy nóż. W czterech sklepach papierniczych takiego ołówka nie było - ten trop nic nie dał.

13.Wskazówka: nacięcie blatu (the cut)

Soames miał nowe biurko z blatem obitym czerwoną skórą, gładkim i bez plam. Po powrocie znalazł w nim nacięcie długości około trzech cali - nie zwykłą rysę, lecz prawdziwe rozcięcie. Holmes zauważył, że zaczyna się cienką rysą, a kończy postrzępioną dziurą, czyli pogłębia się w stronę drzwi do sypialni. Wniosek: coś ostrego przeciągnięto po stole w tym kierunku, a sprawca uciekł do sypialni. Później okazało się, że blat rozciął kolec buta do skoków.

14.Wskazówka: kulka czarnej gliny z trocinami

Na środkowym stole leżała mała grudka czarnej, ciastowatej gliny z drobinkami podobnymi do trocin (sawdust). Miała kształt mniej więcej piramidki, wydrążonej w środku. Drugą taką grudkę Holmes znalazł na podłodze sypialni Soamesa - znak, że sprawca się tam ukrył. Rano przyniósł trzecią z terenów sportowych: w zeskoczni (jumping-pit) jest lepka czarna glina posypana trocinami, żeby skoczek się nie poślizgnął. Glina oblepiała kolce butów sprawcy.

15.Wskazówka: rękawiczki (gloves) i krzesło Bannistera

Sprawca położył buty na stole, a jasnobrązowe rękawiczki (tan gloves) na krześle przy oknie. Uciekając do sypialni, zabrał buty, ale o rękawiczkach zapomniał. Bannister rozpoznał je od razu, usiadł na tym krześle, by je zasłonić, i nie ruszył się, dopóki Soames nie wyszedł po Holmesa. Holmes zauważył, że Bannister poczuł się źle przy drzwiach, a mimo to minął inne krzesła i usiadł w rogu. Wybór akurat tego krzesła zdradził, że służący coś ukrywa.

16.Metoda Holmesa: kto wiedział o odbitkach?

Soames twierdził, że o odbitkach w jego pokoju wiedział tylko drukarz. Holmes wykluczył drukarza, bo ten mógł obejrzeć arkusz u siebie w drukarni. Wykluczył też Daulata Rasa: papiery były zwinięte, więc gość nie mógł wiedzieć, co to jest. Uznał za nieprawdopodobny zbieg okoliczności, by ktoś wszedł na chybił trafił akurat w dniu, gdy arkusz leżał na stole. Wniosek: sprawca wiedział, że odbitki tam są. Pozostało pytanie, skąd - odpowiedź dało okno.

17.Metoda Holmesa: okno i wzrost sprawcy

Przed wejściem Holmes stanął na palcach przy oknie i zajrzał do pokoju. Soames myślał, że detektyw sprawdza, czy ktoś wszedł oknem, ale Holmes mierzył, jak wysoki musi być człowiek, który idąc obok, zobaczy papiery na środkowym stole. Sam ma sześć stóp wzrostu i zdołał to zrobić z wysiłkiem, więc niższy człowiek nie miałby szans. Dlatego zapytał o wzrost McLarena. Najwyższym z trzech studentów był Gilchrist i to on był najbardziej podejrzany.

18.Metoda Holmesa: wizyty u studentów

Wieczorem Soames zaprowadził Holmesa i Watsona do pokoi studentów. U Gilchrista i u Daulata Rasa Holmes szkicował stare wnętrza, łamał ołówek i pożyczał od gospodarza ołówek i nóż - potem stwierdził, że ołówki i noże były w porządku. McLaren nie otworzył drzwi. Watson podejrzewał McLarena, a Daulat Ras wydał mu się podejrzany, bo chodził po pokoju. Holmes porównał sprawę do gry w trzy karty (three-card trick): jest trzech kandydatów i winny musi być jednym z nich.

19.Metoda Holmesa: poranna wyprawa i skok w dal

Holmes zrozumiał sprawę już wieczorem, gdy Soames, opisując studentów, wspomniał, że Gilchrist skacze w dal (long jump): glina i nacięcie pasowały do butów skoczka. Brakowało mu tylko potwierdzenia. Następnego dnia wstał o szóstej i przez dwie godziny chodził - przeszedł co najmniej pięć mil. Na terenach sportowych zobaczył, że w zeskoczni jest czarna glina z trocinami, i przyniósł jej próbkę - trzecią piramidkę, taką samą jak dwie z pokoju Soamesa.

20.Rozwiązanie zagadki - co się naprawdę stało

Gilchrist wracał z treningu skoku, niosąc buty z kolcami. Dzięki wysokiemu wzrostowi zobaczył przez okno odbitki na stole Soamesa. Potem zauważył klucz w drzwiach i pod wpływem impulsu wszedł sprawdzić, czy to naprawdę arkusz. Gdy się upewnił, uległ pokusie: położył buty na stole, rękawiczki na krześle i przepisywał kartki. Spodziewał się Soamesa od głównej bramy, a ten wrócił bocznym wejściem. Gilchrist chwycił buty i ukrył się w sypialni. Potem wypuścił go Bannister.

21.Przyznanie się winnego (confession)

Rano Holmes, Soames i Watson urządzają mały prywatny sąd (a small private court-martial). Bannister upiera się, że w sypialni nikogo nie było. Gdy wezwany Gilchrist wchodzi, patrzy z przerażeniem na służącego, a Bannister woła, że nic nie powiedział - i właśnie tym się zdradza. Holmes mówi studentowi, że jedyną szansą jest szczere wyznanie (a frank confession). Gilchrist wybucha płaczem, słucha, jak Holmes odtwarza przebieg zdarzeń, i potwierdza, że wszystko jest prawdą.

22.Zakończenie: list Gilchrista i wyjazd do Rodezji

Gilchrist pokazuje list do Soamesa, napisany wczesnym rankiem, zanim wyszło na jaw, że to on: rezygnuje z egzaminu, bo dostał propozycję stanowiska oficera (a commission) w policji Rodezji (Rhodesian Police) i od razu wyjeżdża do Afryki Południowej. Na zmianę decyzji wpłynął Bannister - dawny kamerdyner (butler) jego ojca. Wypuścił chłopaka z sypialni i przekonał go, że nie może korzystać z oszustwa. Holmes nie wini służącego, a Gilchristowi życzy dobrej przyszłości w Rodezji.

23.Słownictwo: scholarship, examination paper, proofs

scholarship - stypendium, zwykle za wyniki w nauce: She won a scholarship to study abroad. examination paper - arkusz egzaminacyjny, zestaw zadań: The examination paper must be kept secret. proof (zwykle proofs) - odbitka próbna tekstu do korekty przed drukiem: The proofs arrived from the printers. Uwaga: proof znaczy też dowód. Soames mówi, że nie chce rzucać podejrzeń, skoro nie ma dowodów (no proofs), a Holmes odpowiada, że dowodami zajmie się sam.

24.Słownictwo: tutor, lecturer, examiner, candidate

tutor - opiekun naukowy, który uczy małą grupę studentów: Mr Soames is a tutor at the college. lecturer - wykładowca: The lecturer gave a talk on Greek history. examiner - egzaminator, osoba, która układa i ocenia egzamin: He is one of the examiners. candidate - kandydat, osoba zdająca egzamin: The candidates have not seen the passage. Pokrewne: college - kolegium, część uniwersytetu; servant - służący; butler - kamerdyner, główny służący w domu.

25.Słownictwo: culprit, clue, suspicion, suspect

culprit - winowajca, sprawca: The detective found the culprit. clue - wskazówka, trop pomagający rozwiązać zagadkę: The pencil was an important clue. suspicion - podejrzenie: His honesty is above suspicion (jest poza wszelkim podejrzeniem). suspect - podejrzewać (czasownik, akcent na drugą sylabę) albo podejrzany (rzeczownik, akcent na pierwszą): Whom do you suspect? The police questioned the suspect. Pokrewne: evidence - dowody, trace - ślad, footmarks - ślady stóp.

26.Słownictwo: cheat, confess, temptation, tamper with

cheat - oszukiwać, ściągać na egzaminie: It is wrong to cheat in an exam. Rzeczownik a cheat to oszust. confess - przyznać się, wyznać winę: He confessed everything to the servant. confession - przyznanie się: a frank confession. temptation - pokusa; yield to temptation - ulec pokusie: He yielded to temptation and copied the paper. tamper with something - majstrować przy czymś, naruszyć coś bez pozwolenia: Someone had tampered with the papers.

27.„Lost and Found in France” - wycieczka szkolna w ferie wiosenne

Krótkie współczesne opowiadanie o nastolatce Vale Ogilvy, która jedzie na wycieczkę szkolną do Francji w ferie wiosenne (spring break). Grupa zwiedza Paryż, a potem nadmorskie miasto Saint-Malo. Tam Vale zostawia torbę na wyspie. Narrator opowiada dwie wersje zdarzeń: w pierwszej Vale w porę zauważa torbę, w drugiej ją gubi, odzyskuje dzięki uczciwemu Francuzowi i zyskuje przyjaciół. Tytuł: lost - zgubiony, found - znaleziony; lost and found to także biuro rzeczy znalezionych.

28.Vale Ogilvy - bohaterka

Vale Ogilvy to uczennica szkoły średniej (high school), która wcale nie chciała jechać na wycieczkę. Wolałaby spędzić ferie, leżąc w domu, oglądając filmy i czytając książki polecane na TikToku. Jest nieśmiała i samotna: w Paryżu idzie na końcu grupy, zazdrości innym wspólnych żartów, ale nie odważa się do nich dołączyć i nie mówi ani słowa po francusku do miejscowych. Mama zapisała ją na wyjazd, żeby córka wyszła z domu i znalazła prawdziwych przyjaciół.

29.Mama Vale i nauczyciel francuskiego (French teacher)

Mama Vale dowiedziała się o wyjeździe od szkolnego nauczyciela francuskiego (the French teacher) i sama zapisała córkę. Zwykle jest nadopiekuńcza (helicoptery), więc ocean między nią a córką to dla niej duży krok; ciągle przypomina, ile kosztowały bilety lotnicze. Nauczyciel francuskiego opiekuje się grupą: chwali mury Saint-Malo, pozwala zwiedzać samodzielnie, prosi o wiadomość na WhatsAppie i namawia Vale, by opowiedziała swoją historię po francusku.

30.Grupa wycieczkowa i Bethany

Grupa liczyła 28 osób: 8 dorosłych (wśród nich nauczyciel francuskiego i rodzice, których było stać na wyjazd) oraz 20 nastolatków z klas 9-12, uczących się francuskiego. Młodzież dzieliła się na trzy paczki (cliques) powstałe jeszcze przed wyjazdem i nikt nie zaprosił Vale. Bethany dzieliła z Vale pokój w hotelu, ale prawie ze sobą nie rozmawiały. Później to Bethany zgłasza się, by pobiec z Vale po torbę, i dodaje jej otuchy. Dawniej biegała w szkolnej drużynie biegów przełajowych (cross-country team).

31.Paryż i podróż nad Atlantyk

Przez pierwsze dwa dni grupa zwiedzała Paryż. Vale szła na końcu, patrzyła, jak inni robią zdjęcia i śmieją się, i marzyła, by ktoś włączył ją do rozmowy. Pozostali byli zbyt zajęci sobą, żeby ją zauważyć. Wyjechała z Paryża, nie mówiąc ani słowa po francusku do miejscowych: patrzyła, ale milczała. Trzeciego dnia grupa pojechała autokarem w długą podróż do Normandii, nad Atlantyk. Vale siedziała sama, czytała i drzemała. Na koniec wycieczki autokar wracał do Paryża przez dolinę Loary.

32.Saint-Malo i mury obronne (fortified walls)

Saint-Malo to nadmorskie miasto otoczone murami obronnymi (fortified walls). Nauczyciel francuskiego zachwyca się murami i tym, że kiedyś mieszkali tu prawdziwi piraci - dziś jest tu głównie pełno turystów. Uczniowie mogli zwiedzać sami, a o 18:00 mieli się spotkać na kolacji w restauracji przy wejściu do miasta. Vale chodziła sama wąskimi brukowanymi uliczkami (cobblestone streets), kupiła naleśnik z Nutellą i weszła na mur: szeroka kamienna ścieżka biegnie dookoła miasta, z widokiem na miasto i ocean.

33.Wyspa i odpływ (the tide was out)

Z muru Vale zobaczyła kolegów idących po piasku na pobliską skalistą wyspę wielkości dwóch boisk piłkarskich. Był odpływ (the tide was out), więc odsłoniła się ścieżka łącząca wyspę z plażą. Vale poczekała, aż grupa zniknie, żeby nie wyglądało, że się do niej przyczepia, i poszła sama, mocząc buty w mokrym piasku. Weszła na wzgórze z żółtymi kwiatami, usiadła na skalnej półce, robiła zdjęcia i zdjęła torbę do selfie. Wieczorem nadchodzący przypływ miał odciąć wyspę od miasta.

34.Zgubiona torba (cross-body bag)

Po pół godzinie na wyspie Vale wstała i ruszyła z powrotem. W pierwszej wersji coś kazało jej się obejrzeć i zabrała torbę z trawy. W drugiej nie obejrzała się i zauważyła stratę dopiero w restauracji, gdy inne dziewczyny sięgały do swoich torebek. W małej torbie noszonej przez ramię (cross-body bag) miała pieniądze (200 euro), kartę bankową i prawo jazdy, które kazała jej wyrobić mama. Dorosły z sąsiedniego stolika zapytał, kiedy ostatnio ją miała - Vale przypomniała sobie wyspę.

35.Uczciwy Francuz (the honest Frenchman)

Vale i Bethany pobiegły z restauracji na wyspę, zanim przypływ odciął ścieżkę. Bethany dodawała Vale otuchy i radziła, by zadzwonić do mamy dopiero po poszukiwaniach. Gdy zaczynały wspinaczkę, ze wzgórza schodził starszy mężczyzna w ciemnym szaliku i kurtce, z plecakiem. Vale łamaną francuszczyzną zapytała, czy widział torbę. Mężczyzna wyjął ją z plecaka, ale zanim ją oddał, zapytał, skąd ma wiedzieć, że jest jej. Vale podała nazwisko z prawa jazdy i adres. Francuz oddał torbę ze wszystkimi pieniędzmi zamiast zanieść ją na policję.

36.Dwie wersje historii

Opowiadanie ma dwie wersje tego samego popołudnia. W pierwszej Vale zabiera torbę, nikomu o tym nie mówi, przy kolacji słucha innych z boku i wraca do domu z ładnymi zdjęciami; mamie mówi, że najlepsze było to, że prawie zapomniała torby. Narrator sam nazywa tę historię w większości nieciekawą i cofa się do chwili, gdy Vale wstaje na wyspie. W drugiej wersji torba ginie, a wszystko, co dobre - bieg z Bethany, uczciwy Francuz, przyjaźnie - wynika z tej straty.

37.Zakończenie: przyjaźń z Bethany

Wracając spacerem, Vale i Bethany rozmawiały o mamach i rodzinach - obie mają denerwujących młodszych braci. W restauracji Vale uniosła torbę nad głowę, a grupa biła brawo. Na prośbę nauczyciela opowiedziała historię po francusku - z trudem, ale z uśmiechem. Bethany nalegała, by przestawić krzesła i posadzić Vale obok niej, a Vale do końca wieczoru była w centrum uwagi. Do końca wyjazdu nie siedziała sama, a po powrocie miała plany z trzema nowymi osobami; nazajutrz idzie do Bethany.

38.Motto i ironia losu

Motto opowiadania to pytanie „Without pain, how can we know joy?” - bez bólu nie poznamy radości. Historia to pokazuje: panika po zgubieniu torby doprowadziła Vale do radości i przyjaźni. Ironia losu polega na tym, że najgorsze zdarzenie wyjazdu okazało się najlepszym. Gdy mama pyta, co było najlepsze, Vale odpowiada krótko: I lost my bag. Mama dziwi się, bo widzi torbę na córce. W wersji bez straty Vale tylko odetchnęła z ulgą i nadal słuchała innych z boku.

39.Słownictwo: spring break, cross-body bag, tide

spring break - ferie wiosenne: They went to France during spring break. cross-body bag - mała torba na długim pasku noszona przez ramię i klatkę piersiową: She kept her cross-body bag wrapped around her. driver's license - prawo jazdy (w brytyjskim angielskim driving licence); bank card - karta bankowa. tide - pływ morza: the tide is out - jest odpływ, the tide comes in - nadchodzi przypływ. fortified walls - mury obronne; cobblestone streets - brukowane uliczki; crepe - cienki naleśnik.

40.Słownictwo: clique, tag along, helicoptery, relief

clique - zamknięta paczka znajomych, do której trudno dołączyć: The students formed three cliques. tag along - pójść z kimś, przyłączyć się, często bez zaproszenia: She didn't want to tag along with the group. helicopter parent - nadopiekuńczy rodzic (w opowiadaniu przymiotnik helicoptery). relief - ulga: She breathed a sigh of relief. honest - uczciwy: an honest man. broken French - łamany francuski. hang out with somebody - spędzać z kimś czas: Vale made plans to hang out with new friends.

Notatka

Sytuacja wyjściowa: tajny arkusz i dylemat Soamesa

Opowiadanie Arthura Conana Doyle'a pochodzi ze zbioru The Return of Sherlock Holmes. Jak zwykle w przygodach Holmesa, narratorem jest dr Watson, który w pierwszej osobie relacjonuje to, co sam widział i słyszał. Akcja toczy się w 1895 r. w jednym z wielkich angielskich miast uniwersyteckich; Watson celowo nie podaje nazwy miasta ani szczegółów, po których dałoby się rozpoznać college lub sprawcę, żeby przykry skandal poszedł w niepamięć. Holmes spędza tam kilka tygodni na badaniu dawnych angielskich dokumentów i jest rozdrażniony: brakuje mu wygód z Baker Street i nie chce, by przeszkadzano mu w pracy.

Sprawę przynosi Hilton Soames, tutor and lecturer w College of St. Luke's i egzaminator z greki. Nazajutrz zaczyna się egzamin o Fortescue Scholarship, cenne stypendium, przy którym w grę wchodzi duża suma pieniędzy. Pierwszy arkusz to pół rozdziału Tukidydesa (Thucydides) do przetłumaczenia z greki, dlatego tekst musi pozostać tajny: kto poznałby go wcześniej, mógłby przygotować tłumaczenie zawczasu.

Zdarzenia tego popołudnia układają się w prosty ciąg:

  • około trzeciej z drukarni przychodzą odbitki próbne arkusza (proofs), a Soames zaczyna korektę;
  • o wpół do piątej, przed jej końcem, wychodzi na herbatę do przyjaciela i zostawia papiery na biurku;
  • po nieco ponad godzinie zastaje klucz w zewnętrznych drzwiach i rozrzucone paski odbitki.

Soames ma dylemat: wezwanie policji ujawniłoby sprawę i zaszkodziło dobremu imieniu college'u, a przełożenia egzaminu nie da się przeprowadzić bez wyjaśnień, więc też skończyłoby się skandalem. Pozostaje dyskretnie znaleźć winnego. Holmes najpierw radzi wezwać policję, ale gdy sprawa okazuje się ciekawa, przyjmuje ją i nazywa zagadką umysłową, a nie fizyczną (mental, not physical).

Postacie: trzej studenci i służący

Soames mieszka na parterze, a nad nim, każdy na innym piętrze, mieszkają trzej studenci. Wszyscy są kandydatami w egzaminie, więc podejrzenie może paść na każdego z nich:

  • Gilchrist (najniższe piętro) - wysoki, szczupły i jasnowłosy, świetny student i sportowiec: gra w rugby i krykieta, a za płotki i skok w dal zdobył Blue; jest biedny, bo ojciec, Sir Jabez Gilchrist, zrujnował się na wyścigach konnych, ale pracowity; Soames ma o nim jak najlepsze zdanie;
  • Daulat Ras (środkowe piętro) - student z Indii, cichy i trudny do rozszyfrowania, solidny i metodyczny; greka jest jego słabym przedmiotem, a tego dnia przyszedł do Soamesa zapytać o egzamin;
  • Miles McLaren (najwyższe piętro) - jeden z najzdolniejszych umysłów uczelni, gdy chce pracować, ale kapryśny i bez zasad; na pierwszym roku omal nie został wydalony za skandal z kartami, a cały semestr próżnował.

Czwartą ważną postacią jest Bannister, od dziesięciu lat służący Soamesa, którego uczciwość Soames uważa za bezsprzeczną (above suspicion). Bannister ma jedyny zapasowy klucz i to on zostawił go w drzwiach. Holmes również uważa go za uczciwego, a jednak zastanawia się, jaką rolę odegrał w tej sprawie.

Watson ocenia podejrzanych po opinii i zachowaniu: najbardziej podejrzewa McLarena, który ma najgorszą opinię, nie otworzył drzwi i zwymyślał gości, a podejrzane wydaje mu się też nerwowe chodzenie Daulata Rasa po pokoju. Holmes zauważa, że wielu ludzi chodzi tak, gdy uczy się na pamięć, a w odpowiedzi na zachowanie McLarena pyta o jego wzrost. Można odczytać opowiadanie jako przestrogę przed ocenianiem ludzi po opinii i pozorach: winny okazuje się student, o którym Soames myślał najlepiej, a ten z najgorszą opinią jest niewinny.

Wskazówki w pokoju Soamesa i ich znaczenie

Holmes traktuje każdy drobiazg jako wskazówkę (clue) i pyta, co z niej wynika:

  • klucz w drzwiach - Bannister wszedł z tacą zapytać o herbatę, chciał wrócić po klucz i zapomniał; drzwi nie miały zamka zatrzaskowego, więc były otwarte, a klucz w zamku zdradził przechodzącemu, że pokój jest otwarty, a gospodarza nie ma;
  • trzy paski odbitki - jeden na podłodze, drugi na stoliku przy oknie, trzeci na miejscu: sprawca przenosił kartki po kolei do okna, żeby widzieć dziedziniec, i tam je przepisywał; przy drugiej kartce przerwał mu powrót Soamesa, który wszedł bocznymi drzwiami;
  • ołówek - wiórki i ułamany grafit świadczą o pośpiechu; z wiórków Holmes wywnioskował, jak wyglądał ołówek i że sprawca temperował go dużym, bardzo tępym nożem, a z liter NN na wiórku (koniec słowa Johann z napisu Johann Faber) - że zostało z niego około półtora cala;
  • nacięcie blatu - zaczyna się cienką rysą i pogłębia w stronę drzwi do sypialni, więc coś ostrego przeciągnięto w tym kierunku, a sprawca uciekł do sypialni;
  • czarna glina z trocinami - jedna grudka leżała na stole, druga na podłodze sypialni, czyli sprawca się tam ukrył;
  • rękawiczki i krzesło - Bannister minął inne krzesła i usiadł na tym w rogu, bo leżały na nim jasnobrązowe rękawiczki (tan gloves), które rozpoznał; wybór krzesła zdradził, że coś ukrywa.

Ważne

Nie każda wskazówka prowadzi do celu: w czterech sklepach papierniczych takiego ołówka nie było, więc trop się urwał. Do rozwiązania doprowadziły wzrost sprawcy oraz glina i nacięcie, które pasowały do butów z kolcami do skoku w dal.

Metoda Holmesa krok po kroku

Holmes nie zgaduje, tylko zawęża krąg podejrzanych, aż zostaje jedna osoba. Jego metodę można rozłożyć na kroki:

  • wykluczanie - Soames twierdzi, że o odbitkach wiedział tylko drukarz; Holmes odrzuca drukarza (mógł obejrzeć arkusz u siebie w drukarni), Daulata Rasa (papiery leżały zwinięte, więc nie mógł poznać, co to jest) i przypadek (wejście na chybił trafił akurat tego dnia byłoby nieprawdopodobnym zbiegiem okoliczności), więc wnioskuje, że sprawca wiedział o odbitkach, i pyta, skąd;
  • pomiar przy oknie - staje na palcach i sprawdza, jak wysoki musi być przechodzień, żeby zobaczyć papiery na środkowym stole; sam ma sześć stóp wzrostu i udaje mu się to z wysiłkiem, więc sprawca musi być bardzo wysoki;
  • połączenie faktów - gdy Soames, opisując studentów, wspomina, że Gilchrist skacze w dal, glina i nacięcie łączą się z butami skoczka;
  • wizyty u studentów - u Gilchrista i Daulata Rasa łamie swój ołówek i pożycza od gospodarza ołówek oraz nóż; można to odczytać jako pretekst do sprawdzenia ich przyborów, które okazują się w porządku; potem, pytając o wzrost McLarena, ustala, że najwyższy z trójki jest Gilchrist;
  • potwierdzenie - rano przynosi z zeskoczni (jumping-pit) trzecią grudkę gliny z trocinami, taką samą jak dwie z pokoju;
  • konfrontacja - w małym prywatnym sądzie stawia winnego przed faktami i daje mu szansę szczerego wyznania.

Sam Holmes porównuje sprawę do gry w trzy karty (three-card trick): podejrzanych jest trzech i winny musi być jednym z nich. Można powiedzieć, że Watson kieruje się wrażeniem, jakie robią ludzie, a Holmes faktami, które da się zmierzyć i sprawdzić, np. wzrostem, śladami gliny i kierunkiem nacięcia.

Rozwiązanie i zakończenie: pokusa, wyznanie, druga szansa

Gilchrist wracał z treningu skoku w dal, niosąc buty z kolcami. Dzięki wzrostowi zobaczył przez okno odbitki na stole Soamesa, a potem klucz w drzwiach, i pod wpływem impulsu wszedł sprawdzić, czy to naprawdę arkusz. Gdy się upewnił, uległ pokusie: buty położył na stole, rękawiczki na krześle i zaczął przepisywać kartki. Spodziewał się Soamesa od głównej bramy, a ten wrócił bocznym wejściem, więc Gilchrist chwycił buty i ukrył się w sypialni. Tak powstały ślady: kolec rozciął blat, glina z kolców została na stole i w sypialni, a rękawiczki na krześle. Później wypuścił go Bannister.

Rano Holmes urządza z Soamesem i Watsonem mały prywatny sąd (a small private court-martial). Bannister upiera się, że w sypialni nikogo nie było, ale gdy wchodzi Gilchrist, woła, że nic nie powiedział, i właśnie tym się zdradza. Holmes mówi studentowi, że jedyną szansą jest szczere wyznanie (a frank confession); Gilchrist wybucha płaczem i potwierdza całą historię.

Następnie pokazuje list do Soamesa: rezygnuje z egzaminu, bo dostał propozycję stanowiska oficera w policji Rodezji (Rhodesian Police), i od razu wyjeżdża do Afryki Południowej. Na tę decyzję wpłynął Bannister, dawny kamerdyner (butler) jego ojca, który wypuścił chłopaka z sypialni, ale wytłumaczył mu, że nie może korzystać z oszustwa. Egzamin może się więc odbyć, bo winny do niego nie przystąpi.

Zapamiętaj

List z rezygnacją Gilchrist napisał wczesnym rankiem, zanim wyszło na jaw, że to on.

Holmes nie wini Bannistera, a Gilchristowi życzy dobrej przyszłości w Rodezji. Można odczytać zakończenie jako pochwałę przyznania się do błędu: winny traci szansę na stypendium, ale zyskuje nowy początek, a college unika skandalu.

Słownictwo z opowiadania o trzech studentach

Słownictwo z opowiadania najłatwiej zapamiętać w trzech grupach tematycznych:

  • uczelnia i egzamin: scholarship (stypendium), examination paper (arkusz egzaminacyjny), candidate (osoba zdająca), examiner (osoba, która układa i ocenia egzamin), tutor (opiekun naukowy małej grupy) i lecturer (wykładowca), np. Every candidate must write the answers in ink.;
  • śledztwo: clue (wskazówka), culprit (sprawca), suspicion (podejrzenie), evidence (dowody), trace (ślad), np. A muddy footprint was the only clue the police had.;
  • wina: cheat (oszukiwać, a jako rzeczownik a cheat - oszust), confess (przyznać się), confession (przyznanie się), temptation (pokusa), np. She resisted the temptation to look at the answers.

Słowo proof ma dwa znaczenia, a o wyborze decyduje kontekst: w drukarni proofs to odbitki próbne do korekty, a w śledztwie proof to dowód. Oba sensy spotykają się w rozmowie Soamesa z Holmesem: Soames nie chce rzucać podejrzeń bez dowodów, a Holmes obiecuje, że dowodami zajmie się sam.

Przykład

The author corrected the proofs before printing. (odbitki próbne) - There is no proof that he copied the paper. (dowód)

W słowie suspect akcent zależy od części mowy: czasownik to suspect (podejrzewać) ma akcent na drugiej sylabie, a rzeczownik a suspect (podejrzany) - na pierwszej. Pokrewne wyrażenie above suspicion znaczy: poza wszelkim podejrzeniem.

Kilka wyrażeń wymaga stałego przyimka: tamper with something (majstrować przy czymś, np. Someone had tampered with the lock.), confess to something albo confess something to somebody (np. He confessed to taking the money.) oraz yield to temptation (ulec pokusie).

„Lost and Found in France”: bohaterka i wyjazd

To krótkie współczesne opowiadanie o szkolnym wyjeździe do Francji w ferie wiosenne (spring break). Bohaterka, Vale Ogilvy, uczennica high school, wcale nie chciała jechać: wolałaby spędzić ferie w domu z filmami i książkami. Jest nieśmiała i samotna.

Ważną rolę grają trzy osoby:

  • mama - zwykle nadopiekuńcza (helicoptery, od helicopter parent), a jednak sama zapisała córkę na wyjazd za ocean, żeby Vale wyszła z domu i znalazła prawdziwych przyjaciół; ciągle przypomina, ile kosztowały bilety lotnicze;
  • the French teacher - osoba ucząca francuskiego, od której mama dowiedziała się o wyjeździe; opiekuje się grupą, chwali mury Saint-Malo i pozwala zwiedzać samodzielnie;
  • Bethany - współlokatorka z hotelu, z którą Vale prawie nie rozmawiała; dawniej biegała w szkolnej drużynie biegów przełajowych (cross-country team).

Grupa liczy 28 osób (8 dorosłych i 20 nastolatków), a młodzież dzieli się na trzy paczki (cliques), do których nikt Vale nie zaprosił. W Paryżu Vale idzie na końcu grupy, marzy, żeby ktoś włączył ją do rozmowy, i nie mówi ani słowa po francusku do miejscowych. Potem grupa jedzie autokarem nad Atlantyk i zwiedza Saint-Malo, miasto otoczone murami obronnymi (fortified walls), gdzie Vale samotnie chodzi brukowanymi uliczkami (cobblestone streets) i spaceruje po murze z widokiem na ocean.

Z muru widzi, jak koledzy idą po piasku na skalistą wyspę: jest odpływ (the tide is out), więc odsłoniła się ścieżka z plaży. Vale czeka, aż grupa zniknie, bo nie chce wyglądać, jakby się do niej przyczepiała (tag along), i idzie sama. Na wyspie robi zdjęcia i zdejmuje torbę do selfie, a wieczorem nadchodzący przypływ (the tide comes in) ma odciąć wyspę od miasta.

Dwie wersje historii, ironia losu i motto

Narrator opowiada to samo popołudnie dwa razy, a różnicę tworzy jeden gest: czy Vale obejrzy się, gdy wstaje, by wrócić z wyspy.

  • wersja pierwsza - Vale ogląda się, zabiera torbę z trawy i nikomu o tym nie mówi; przy kolacji nadal słucha innych z boku i wraca do domu z ładnymi zdjęciami; narrator sam nazywa tę historię w większości nieciekawą i cofa się do chwili, gdy Vale wstaje;
  • wersja druga - Vale się nie ogląda i stratę zauważa dopiero w restauracji; w torbie noszonej przez ramię (cross-body bag) ma 200 euro, kartę bankową i prawo jazdy (driver's license, w brytyjskim angielskim driving licence).

W drugiej wersji strata uruchamia ciąg zdarzeń. Bethany biegnie z Vale na wyspę, zanim przypływ odetnie ścieżkę, i dodaje jej otuchy. Ze wzgórza schodzi starszy mężczyzna z plecakiem, a Vale łamaną francuszczyzną (broken French) pyta go o torbę. Uczciwy Francuz (the honest Frenchman) najpierw sprawdza, czy torba jest jej - Vale podaje nazwisko z prawa jazdy i adres - i oddaje ją ze wszystkimi pieniędzmi. W restauracji grupa bije brawo, a Vale na prośbę osoby uczącej francuskiego opowiada historię po francusku. Do końca wyjazdu nie siedzi już sama, a po powrocie ma plany, żeby spędzać czas (hang out) z trzema nowymi osobami.

Ważne

Ironia losu polega na tym, że najgorsza chwila wyjazdu okazuje się najlepszą: zapytana przez mamę, co było najlepsze, Vale odpowiada I lost my bag, choć mama widzi torbę na córce.

Motto Without pain, how can we know joy? można odczytać jako klucz do obu wersji: bez straty Vale tylko odetchnęła z ulgą (relief) i dalej słuchała innych z boku, a dopiero panika po zgubieniu torby doprowadziła ją do radości i przyjaźni. Tytuł też można czytać dwojako: lost and found to biuro rzeczy znalezionych, a zarazem zgubiona torba i znalezieni przyjaciele.

Quizy w tym zestawie

50 pytań w 5 etapach

Odblokujesz je po dodaniu zestawu.

Sprawdzian do druku

Arkusz PDF z kluczem, punktacją i oceną

Pierwsze podejście. Klucz z punktacją i oceną jest na ostatniej stronie.

Pobierz sprawdzian (PDF)

Znasz kogoś z klasy, komu się przyda? Podziel się zestawem

WhatsAppFacebook

Podobne zestawy

Zobacz wszystkie fiszki z angielskiego